Leczenie lęku panicznego
W tym wariancie zaburzeń lękowych lęk przychodzi nagle. Nic może go nie zapowiadać. Narasta panika, a na pierwszy plan wysuwają się dolegliwości fizyczne. Może to być ból w klatce piersiowej, zawroty głowy, uczucie osłabienia. Pojawia się strach przed śmiercią, zawałem, udarem, zwariowaniem, upadkiem, utratą przytomności. Często nie dociera do nas co mówią inni. Towarzyszy temu ogromna chęć ucieczki.
Lęk przed konsekwencjami powoduje, że dzwonimy po pogotowie, jedziemy do szpitala, gdzie po badaniach okazuje się… że nic nam nie jest, nic nie znaleźli.
To jednak nie uspokaja, ciągle boimy się, że to wróci. Znowu będziemy się czuć jak za pierwszym razem.
Jeśli rozpoznajesz te objawy u siebie zadzwoń, wskażemy kierunki diagnostyczne, zaproponujemy leczenie.
Jak wygląda napad paniki
Napad paniki zaczyna się nagle, często bez uchwytnej przyczyny, i osiąga szczyt w ciągu kilku minut. Osoba, która go doświadcza, zwykle nie ma poczucia, że przeżywa „atak lęku” — ma poczucie, że dzieje się z nią coś groźnego.
Typowe objawy:
- gwałtowne kołatanie serca, uczucie ucisku lub bólu w klatce piersiowej,
- duszność, wrażenie braku powietrza lub dławienia,
- zawroty głowy, uczucie zbliżającego się omdlenia,
- drżenie, pocenie się, dreszcze lub uderzenia gorąca,
- mrowienie i drętwienie dłoni oraz wokół ust,
- poczucie nierealności otoczenia lub odrealnienia własnej osoby,
- lęk przed śmiercią, utratą kontroli albo „zwariowaniem”.
Napad trwa zwykle od kilku do kilkunastu minut, choć uczucie rozbicia i napięcia potrafi utrzymywać się jeszcze przez wiele godzin.
Dlaczego napad paniki przypomina zawał
Objawy napadu paniki są efektem gwałtownego wyrzutu adrenaliny — tej samej reakcji, która przygotowuje organizm do ucieczki lub walki. Serce przyspiesza, oddech staje się płytki i szybki, mięśnie napinają się. Ciało zachowuje się tak, jakby istniało realne zagrożenie, choć obiektywnie go nie ma.
Szybki, płytki oddech prowadzi do hiperwentylacji, a ta wywołuje zawroty głowy, mrowienie i uczucie odrealnienia — objawy, które są następnie interpretowane jako dowód, że dzieje się coś poważnego. W ten sposób lęk napędza sam siebie.
Wiele osób trafia w trakcie pierwszego napadu na SOR z podejrzeniem zawału. Wykonanie badań kardiologicznych ma sens i warto je raz przeprowadzić. Gdy wykluczą one przyczynę somatyczną, kolejnym krokiem powinna być konsultacja psychiatryczna lub psychologiczna — a nie powtarzanie tych samych badań.
Lęk przed kolejnym napadem — błędne koło
Najbardziej wyniszczający w zespole lęku napadowego nie jest sam napad, lecz to, co dzieje się między napadami. Pojawia się lęk antycypacyjny — stałe napięcie i czujne monitorowanie własnego ciała w oczekiwaniu na kolejny atak.
Konsekwencją jest unikanie: rezygnacja z jazdy komunikacją miejską, z zakupów w dużych sklepach, z podróży, z zostawania samemu w domu. Każde uniknięcie przynosi natychmiastową ulgę i tym samym utrwala przekonanie, że tylko dzięki niemu udało się uniknąć katastrofy. Przestrzeń, w której człowiek czuje się bezpiecznie, kurczy się z tygodnia na tydzień. Tak rozwija się agorafobia.
Kiedy to już zespół lęku napadowego
Pojedynczy napad paniki zdarza się wielu osobom w sytuacji dużego przeciążenia i nie oznacza jeszcze zaburzenia. O zespole lęku napadowego mówimy, gdy napady nawracają, a między nimi utrzymuje się lęk przed kolejnym atakiem lub dochodzi do zmiany zachowania — unikania miejsc i sytuacji.
Warto zgłosić się do specjalisty, jeżeli napady się powtarzają, jeśli zaczynasz organizować swój dzień wokół tego, żeby ich uniknąć, albo jeśli sięgasz po alkohol lub leki uspokajające, by opanować napięcie.
Jak leczymy lęk paniczny
Zespół lęku napadowego jest jednym z lepiej poddających się leczeniu zaburzeń psychicznych. Postępowanie opiera się na dwóch metodach o potwierdzonej skuteczności:
- Psychoterapia poznawczo-behawioralna — praca nad interpretacją objawów z ciała, nauka reagowania na nie bez eskalacji lęku oraz stopniowe, kontrolowane powracanie do unikanych sytuacji.
- Farmakoterapia — leki przeciwdepresyjne z grupy SSRI lub SNRI, które zmniejszają częstość i nasilenie napadów. Nie uzależniają, ale działają stopniowo; w pierwszych dniach napięcie bywa przejściowo większe, o czym uprzedzamy każdego pacjenta.
Leki uspokajające z grupy benzodiazepin przynoszą szybką ulgę, lecz przy regularnym stosowaniu uzależniają — dlatego stosuje się je krótkoterminowo i w wybranych sytuacjach, nie jako podstawę leczenia.
Co robić w trakcie napadu
Poniższe wskazówki nie zastępują leczenia, ale pomagają przejść przez sam napad:
- Nie walcz z objawami. Próba natychmiastowego ich zatrzymania zwykle je nasila. Napad ma ograniczony czas trwania i minie samoistnie.
- Spowolnij wydech. Wydech dłuższy niż wdech przeciwdziała hiperwentylacji i wycisza reakcję organizmu.
- Zakotwicz uwagę w otoczeniu — nazwij kilka przedmiotów wokół siebie, poczuj kontakt stóp z podłożem.
- Zostań tam, gdzie jesteś, jeśli to bezpieczne. Ucieczka z miejsca przynosi ulgę, ale utrwala lęk przed nim.
Jeśli objawy pojawiły się po raz pierwszy, mają nietypowy przebieg albo towarzyszy im silny ból w klatce piersiowej — nie zakładaj z góry, że to panika. W razie wątpliwości zadzwoń pod numer 112.
Wizyta w Kielcach lub online
Przyjmujemy przy ul. Żelaznej 33/3 oraz ul. Mielczarskiego 10 w Kielcach — bez skierowania. Aktualne stawki znajdziesz w cenniku.
Jeżeli w tej chwili wyjście z domu lub jazda komunikacją są dla Ciebie zbyt trudne, pierwsza konsultacja może odbyć się w formie wizyty online. To częsty i całkowicie zrozumiały punkt startu w leczeniu lęku panicznego.
Kontakt: 508 143 296, 539 141 856, recepcja@cldl.pl lub formularz kontaktowy.
Najczęstsze pytania o lęk paniczny
Czy można umrzeć podczas napadu paniki?
Sam napad paniki nie zagraża życiu, mimo że jego objawy są bardzo nieprzyjemne i przypominają stan zagrożenia. Objawy kardiologiczne warto jednak raz zdiagnozować u lekarza.
Czy napady paniki mogą minąć same?
U części osób ustępują samoistnie, zwłaszcza gdy były reakcją na przemijające obciążenie. Jeśli jednak nawracają i pojawia się unikanie, samo czekanie zwykle pogarsza sytuację.
Ile trwa leczenie?
Efekty psychoterapii poznawczo-behawioralnej widoczne są zwykle w ciągu kilkunastu sesji. Leczenie farmakologiczne kontynuuje się przez wiele miesięcy po ustąpieniu napadów, żeby ograniczyć ryzyko nawrotu.
Czy mogę mieć napady paniki bez wyraźnego stresu w życiu?
Tak. Napady często pojawiają się w okresie względnego spokoju, na przykład po zakończeniu długotrwałego obciążenia.
Treści na tej stronie mają charakter informacyjny i nie zastępują konsultacji lekarskiej. O rozpoznaniu i sposobie leczenia decyduje lekarz podczas wizyty.
Kielce · od 2016